...

Tagi

Warszawscy rodzice chcą dla dzieci szkoły „na świat”. Nowy kampus rośnie pod Warszawą

Jeszcze niedawno międzynarodowa szkoła była w Warszawie niszową ofertą. Dziś działa ich już 24, a uczy się w nich około 20 tys. dzieci. W Wilanowie i na Ursynowie przybywa placówek z brytyjskim i amerykańskim programem. Teraz duża inwestycja edukacyjna powstaje w Konstancinie.

Południe Warszawy i miejscowości wokół stolicy zmieniają się nie tylko za sprawą nowych osiedli. Coraz wyraźniej widać tu także wyścig o ucznia. W Wilanowie w ciągu ostatnich trzech lat pojawiło się kilka nowych placówek oferujących edukację w języku angielskim. Rodzice mogą wybierać między szkołami odwołującymi się do brytyjskiego i amerykańskiego systemu kształcenia, a także programami prowadzącymi do międzynarodowych kwalifikacji. Skala zjawiska jest większa niż mogłoby się wydawać. Według danych Bazy Szkół Międzynarodowych w 2026 roku w Warszawie działają 24 szkoły o programie międzynarodowym, w których uczy się około 19-20 tys. uczniów. To już nie jest edukacyjna nisza.

Z Ursynowa do Konstancina

Jednym z przykładów rosnącego rynku jest International American School of Warsaw. Szkoła działa od 1989 roku i właśnie rozpoczyna kolejny etap rozwoju. W Konstancinie powstaje jej nowy kampus sportowo-edukacyjny. Plan zakłada, że w perspektywie około trzech lat główna siedziba szkoły zostanie przeniesiona z Ursynowa właśnie pod Warszawę.

To ruch pokazujący, jak zmienia się mapa prywatnej edukacji w aglomeracji. Jeszcze niedawno najważniejsze szkoły międzynarodowe koncentrowały się przede wszystkim w granicach miasta. Dziś ich zaplecze coraz częściej wychodzi poza Warszawę - tam, gdzie w ostatnich latach powstały tysiące nowych mieszkań i gdzie osiedlają się rodziny poszukujące alternatywy dla tradycyjnego modelu edukacji.

Od pierwszej klasy aż do wyjazdu na studia

IAS stawia na model, w którym uczeń może przejść całą drogę edukacyjną w jednej szkole - od Kindergarten do Grade 12. Dla rodziców planujących edukację międzynarodową to istotna różnica. Zamiast zmiany szkoły przy kolejnych etapach dziecko pozostaje w jednym środowisku, ucząc się według spójnego programu. Szkoła podkreśla, że jej społeczność tworzą przedstawiciele ponad 40 narodowości. Klasy liczą maksymalnie 18 uczniów, a średnia proporcja to około 7 uczniów na nauczyciela. Decyzja o nowym ośrodku zbiegła się ze zmianą modelu edukacyjnego, który - w obliczu zmian społecznych - ma odpowiadać potrzebom nowoczesnego życia i indywidualnych potrzebom uczniów. - Technologia, sztuczna inteligencja czy nowoczesna infrastruktura są niezwykle ważne. Jednak najcenniejszym zasobem każdej szkoły pozostają ludzie - mówi Chistopher Uden, dyrektor szkoły IAS.

Cambridge zamiast polskiej szkoły?

IAS nie jest jedyną placówką, która rozwija ofertę międzynarodową. W ostatnim latach PBA of Warsaw ogłosiła zmianę nazwy i oficjalną certyfikację jako Cambridge International School Warsaw, pojawiły się Edison International Primary School (Wilanów, Wiertnicza), British Primary School of Warsaw (nowe otwarcie 2024 Wilanów). Dla rodziców oznacza to kolejną możliwość wyboru ścieżki opartej na międzynarodowych standardach edukacyjnych. - Liczą się jednak doświadczenie i wiarygodność budowana przez lata działalności placówki edukacyjnej - podkreśla ekspert rynku edukacji.

Rosnące zainteresowanie takimi szkołami ma kilka przyczyn. Jedną z nich jest oczywiście język angielski. Dla części rodzin równie ważna jest jednak perspektywa dalszej edukacji poza Polską. Brytyjskie czy amerykańskie programy mają być przygotowaniem do funkcjonowania w międzynarodowym środowisku akademickim. Szkoła ma więc nie tylko nauczyć dziecko przedmiotów, ale także przygotować je do kolejnego etapu - często na uczelni zagranicznej.

Rodzice kupują nie tylko język

Wybór szkoły międzynarodowej coraz rzadziej sprowadza się więc do pytania, czy dziecko będzie mówiło po angielsku. Rodzice zwracają uwagę na liczebność klas, program nauczania, możliwość kontynuowania nauki w jednym systemie, ofertę sportową, technologie i przygotowanie do zagranicznych studiów. To, dlatego nowe inwestycje powstają nie tylko w centrum Warszawy. Wilanów, Ursynów i Konstancin tworzą dziś jeden z najciekawszych edukacyjnych obszarów aglomeracji.

I wygląda na to, że będzie ich więcej. Bo wraz z rosnącą liczbą rodzin myślących o edukacji międzynarodowej rośnie też rynek szkół, które chcą ich dzieci przygotować do życia - i studiowania - poza Polską.

★★★★★ 4.5/5.0 (555 opinii)

Podziel się z innymi

Dodaj swój artykuł

Chcesz podzielić się czymś ważnym? Prześlij nam treści a opublikujemy je na naszym portalu.

Zdjęcie główne artykułu i plik PDF z treścią (maksymalnie 1MB każdy plik).

(Zastrzegamy sobie prawo do odmowy publikacji).

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore
Seraphinite AcceleratorOptimized by Seraphinite Accelerator
Turns on site high speed to be attractive for people and search engines.